Kończy się 2014 a co za nim idzie podsumowanie i przemyślenia oraz postanowienia nowo roczne . Wiele było plusów i minusów w tym roku. Nowo poznane osoby sprawiają że na mojej buzi ciągle gości uśmiech , a osoby które uwarzałam za przyjaciół pozostawie bez komentarza. Liczy się teraz i tu ! Może zrobiłam się bardziej chamska i wredna , ale mi z tym dobrze . Nie jestem ideałem i nigdy nie będe. Jestem poprostu sobą !
Jakiś czas temu zrobiłam sobie rachunek sumienia , i po tym stwierdziłam że jeśli założymy sobie jakiś cel musimy ku nie mu dąrzyć i się nie podawać oraz mieć własny tok myśleniowy a nie tacy jak wszyscy.
Jeśli bym miał wymienić plusy to są :
-nowa redakcja (Nice Sport )
-wspaniałe osoby z którymi nawiązałam kontakt
-nowy kolor włosów (blond )
-zmiana charakteru
-wyjazdy na meczy i zawody indywidualne
-orkiestra
-fanpage Mikkela , itd.
A minusy wole zachować dla siebie . O żużlu i moje zdanie o tym sezonie Unii dawno napisałam i nie mam zamiaru się powtarzać, bo po co? Raz z górki a raz pod górke.
Na rok 2015 mam dla siebie bardzo dużo postanowieni i planów i mam nadzieje że uda mi się je wszystkie spełnić. Z moja upartością na obecną chwile to większość jest do wykonania .
A wiec kochani życze wam w tym nadchodzącym 2015 dużo uśmiechu, radość , zdrówka, spełnienia waszych postanowieni nowo rocznych oraz żebyście dążyli do tego czego pragniecie z całych sił. Szampańskiego sylwestra kochani !
Karolina S. :*

