Jednego zimowych a wyglądających jak wiosna wybrałam się na zdjęcia z Kariną. Trochę spontanicznie, ale było warto. Karina twierdziła że nie ładnie wychodzi , ale ja twierdze inaczej.
Coraz bardziej widac wiosne i ją czuć, więc niebawem szykuje sie coraz więcej sesji .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz